niedziela, 20 kwietnia 2014

Rozdział 3

Dziwnie to dość wyglądało jak ciągle się na mnie gapił. Przed 1 pojechałyśmy z Scarlett do domu bo już jutro zaczynały się warsztaty.
-A wy co już uciekacie?-zapytał się Louis
-Tak już jutro zaczynam zajęcia na Akademii Językowej dobrze ,że tylko 2 miesiące -odparłam
-Oo Lottie też jutro zaczyna ale francuski .To zostaniesz tu tylko na 2 miesiące?-powiedział Lou
-No niestety najprawdopodobniej tak.-odpowiedziałam ze smutkiem na twarzy
Pożegnałyśmy się i pojechałyśmy do domu. Od razu zmęczone imprezą poszłyśmy spać. Rano mama Scarlett miała problem nas dobudzić ale jakoś jej się udało. Ja pojechałam na Akademię a moja przyjaciółka do swojej szkoły.Gdy byłam na miejscu zbytnio nikogo nie znałam ale podeszła do mnie dziewczyna z mojej grupy Julia:
-Hej wiesz mam problem nie wiem jak tu się przemieszczać bo ja dopiero przyjechałam trenować tu język.
-Hej ja zbytnio też nie wiem...-zaczęłam ale nie dokończyłam bo przyszła Charlotte Tomlinson
Julia stała z otwartymi oczami:
-Skąd ty ją znasz ja uwielbiam 1D?
-Aaa długa historia choć bo się spóźnimy na zajęcia.
Każda poszła w swoją stronę. Gdy siedziałam na zajęciach dostałam SMS-a i po kryjomu go przeczytałam.
,,Aaaa Magda moi rodzice jadą dzisiaj do cioci wolna chata na 5 dni :D"
Po zajęciach spotkałam się z Julią.
-Wiesz mam problem pomogłabyś wytłumaczyć ten temat bo dla mnie to czarna magia.
Napisałam do Scarlett czy może do mnie przyjść koleżanka.
-Jasne moja znajoma się zgodziła a nawet jak chcesz to możesz zostać na noc bo szykuje małą niespodziankę.
Zaraz później poszłyśmy do domu. Zaczęłam Julii tłumaczyć wszystko od początku no ale w tym musieli oczywiście wleźć chłopcy. Podeszłyśmy i przywitałyśmy się z One Direction. Harry popatrzał się na Julie jakby mu się podobała.
-Dobra panie Styles jak się ci się Julia podoba to to się mówi wprost.-powiedziałam
Wtedy Harry wziął mnie na ręce i zaczął gilgotać. Chłopcy zaczęli się z nas śmiać aż w końcu po kilku minutach Harry mnie puścił.
-Dobra a teraz masz karę musisz Julie nauczyć angielskiego.-powiedziałam
-Eee mi tam taka kara pasuje. Mam nadzieję ,że tobie też Julia?.-zapytał Hazz
-Tak oczywiście.-odparła Julia
Ja coś przeczuwałam ,że z całego zespołu jednak najbardziej podoba jej się Loczek. Gdy się rzekomo uczyli ciągle się śmiali i wygłupiali. Popatrzałam chwile na nich i poszłam do kuchni pomóc Scarlett zrobić coś do jedzenia bo reszta boys bandu rozpalała już ognisko w ogrodzie. Ciągle zastanawiałam się dlaczego Liam ciągle się mnie mnie patrzał.

1 komentarz:

  1. "popatrzał" jebłam xDDD
    "patrzał"
    hahahahahaha , kocham cię ♥

    OdpowiedzUsuń